Audiodeskrypcja w edukacji

 „Było sobie życie”

Autorka: Agnieszka Walczak

Jako że opracowywanie audiodeskypcji (AD) dla niewidomych dzieci jest nie lada wyzwaniem, a grupa takich odbiorców jest w Polsce stosunkowo liczna i ciekawa nowych produktów audiowizualnych, postanowiłam przyjrzeć się bliżej temu zagadnieniu.

Projekt poświęcony był problemowi tworzenia audiodeskrypcji dla dzieci z użyciem syntezatora mowy na podstawie animowanego filmu edukacyjnego pt. Było sobie życie. Celem projektu było przybliżenie problematyki opracowywania audiodeskrypcji do tego typu programów, zbadanie jej przydatności dla najmłodszych widzów oraz sprawdzenie, czy użycie systemu syntezy mowy ma w tym przypadku szansę zastosowania.

Analiza wyników przeprowadzonego badania miała odpowiedzieć na pytanie, w jakim stopniu nowoczesna metoda czytania skryptu AD jest akceptowana przez dzieci i czy tego typu programy mogłyby być w przyszłości wykorzystywane jako narzędzie wspomagające proces edukacji w szkołach dla niewidomych i słabowidzących uczniów.

Materiał audiowizualny
Materiałem audiowizualnym wykorzystanym dla celów badawczych był odcinek pt. Krew pochodzący z serii animowanych filmów edukacyjnych Było sobie życie. Kadry z filmu oraz jego fragmenty zaprezentowane są poniżej.

Fragment audiodeskrypcji z syntezą mowy do filmu „Było sobie życie”
(syntezator mowy IVONA, głos Zosia Loquendo)

Fragment audiodeskrypcji z syntezą mowy do filmu „Było sobie życie”
(syntezator mowy IVONA, głos Ewa Ivo Software)

więcej >>
Audiodeskrypcja z syntezą mowy została nagrana przy użyciu programu Subik: www.subik.com.pl

Dlaczego audiodeskrypcja z syntezą mowy?
Z uwagi na ewentualne niedogodności oraz stosunkowo wysokie koszty związane z przygotowaniem audiodeskrypcji czytanej w sposób tradycyjny (przez człowieka), w projekcie zdecydowano się na zastosowanie nowoczesnej metody czytania skryptu AD – syntezatora mowy.

Do przeprowadzenia pokazu użyto programu do odtwarzania filmów BESTplayer (wersja 2.0), aplikacji Ivona Reader oraz żeńskiego głosu Ewa (Ivo Software).

Uczestnicy badania
W badaniu wzięło udział 76 dzieci (35 dziewczynek i 41 chłopców) z trzech ośrodków:

  • Ośrodka Szkolno-Wychowawczego dla Dzieci Niewidomych im. Róży Czackiej w Laskach;
  • Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego dla Dzieci i Młodzieży Niewidomej i Słabowidzącej im. Louisa Braille’a w Bydgoszczy;oraz
  • Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego dla Dzieci Niewidomych i Słabowidzących w Krakowie.

Uczestnicy badania byli w wieku od 8 do 17 lat (patrz wykres poniżej).


Liczba i wiek uczestników badania

Kwestionariusz
Po zakończeniu pokazu osoby biorące w nim udział (zarówno uczniowie, jak i nauczyciele) byli proszeni o wypełnienie krótkich ankiet dotyczących treści filmu oraz formy jego przekazu.

Wyniki
Na podstawie dokonanej analizy ankiet i materiału audiowizualnego stwierdzono, że istnieje szansa na to, aby programy edukacyjne tego typu stanowiły dodatkowe narzędzie wykorzystywane w procesie edukacji dzieci z dysfunkcją wzroku. Reakcje i wypowiedzi uczestników badania odnośnie do przeprowadzonego pokazu zdają się potwierdzać to zamierzenie. Użycie systemu syntezy mowy jako potencjalnej metody czytania skryptu AD spotkało się z akceptacją ze strony większości dzieci (patrz wykres poniżej).


Opinie uczestników badania odnośnie zastosowanego głosu syntezatora

Wyniki badania sugerują także, że wcześniejsze doświadczenia z głosami syntetycznymi, a także programami zaopatrzonymi w audiodeskrypcję, mogły mieć wpływ na poziom akceptacji analizowanego filmu przez widzów. Mimo zróżnicowanych komentarzy odnośnie do jakości dźwięku i głosu użytego w audiodeskrypcji, większość uczestników badania wyraziła chęć udziału w pokazach kolejnych odcinków z serii Było sobie życie (patrz wykres poniżej).


Opinie uczestników badania odnośnie udziału w pokazach kolejnych odcinków filmu

Projekt wzbudził duże zainteresowanie zarówno wśród uczniów, jak i wśród nauczycieli. Spotkał się on z dużym entuzjazmem z ich strony, a jego innowacyjność wywołała w większości pozytywne opinie. Zapewne jest jeszcze wiele aspektów, które należałoby przeanalizować w przypadku podejmowania pracy przy podobnych projektach w przyszłości, jednak komentarze uczestników badania są najlepszym świadectwem tego, że warto podjąć takie działania. Poniżej przytoczone zostały wypowiedzi uczestników badania, które (obok innych komentarzy, nieprzytoczonych ze względu na ograniczoną ilość miejsca) stanowią najlepszą nagrodę po wykonanej pracy.

„Chętnie obejrzę kolejne odcinki. Do tej pory oglądałem filmy bez audiodeskrypcji – rodzice opisywali mi to, co dzieje się na ekranie. Ale wolę filmy z audiodeskrypcją”.
Chłopiec, 13 lat

„Podobał mi się głos. Cała seria jest dla mnie ciekawa i ciekawie wytłumaczona. Jeśli byłaby realizowana z audiodeskrypcją, to chętnie obejrzałabym więcej odcinków.”
Dziewczynka, 14 lat

„Chcę obejrzeć kolejne odcinki, ponieważ dzięki temu mam większe wyobrażenie o tym, co dzieje się w moim organizmie, a to jest dla mnie bardzo ciekawe”.
Dziewczynka, 15 lat

„Cieszę się, że istnieją filmy z audiodeskrypcją. Ten film był według mnie bez zarzutu. Gdybym nie wiedziała, że to syntezator, pomyślałabym, że to człowiek czyta tekst. Generalnie dobry i jasny tekst audiodeskrypcji”.
Dziewczynka, 13 lat

Ogólnie rzecz biorąc, wyniki badań pokazały, że niewidome dzieci są bardzo otwarte na nowe pomysły i w przyszłości chciałyby mieć dostęp do jak największej liczby kierowanych do nich programów. Okazało się również, że wiele z nich zna się z syntezatorem mowy za pan brat, a nawet ma już swoje preferencje co do konkretnych głosów. Po zakończeniu pracy do głowy przychodzą zatem dwa słowa – było warto!

Zainteresowanych pełnym raportem dotyczącym wyników badania (w języku angielskim), proszę o kontakt pod adresem: agnieszka_walczak@hotmail.com.

 „Audio description and guided attention”

Grupa badawcza ICACS i Laboratorium Przekładu Audiowizualnego przeprowadziły badania nad wykorzystaniem audiodeskrypcji z syntezą mowy w edukacji.

Celem badania było sprawdzenie, czy i w jakim stopniu filmy z audiodeskrypcją mogą być wykorzystywane w edukacji dzieci widzących. Naszym zdaniem audiodeskrypcja może im pomóc w odbiorze filmu, lepszym zrozumieniu treści edukacyjnych i stanowić atrakcyjną alternatywę lub uzupełnienie edukacji tradycyjnej.

Badanie odbyło się w laboratorium ICACS w siedzibie SWPS w lutym 2010 r. Wzięło w nim udział 44 dzieci z klas 1-3 z warszawskiej szkoły podstawowej Didasko.

Dzieci podzielono na dwie grupy: badaną i kontrolną, z których każda obejrzała dwa 2-min. fragmenty odcinka o krwi z filmu „Było sobie życie”. Jedna z grup oglądała film z audiodeskrypcją, druga – bez audiodeskrypcji.

[hana-flv-player
video=”http://avt.ils.uw.edu.pl/files/2011/03/TTS-AD_Bylo-sobie-zycie_klip1.flv”
width=”640″
height=”480″
player=”4″
autoplay=”false”
loop=”false”
autorewind=”true”
/]
Jeden z klipów wykorzystanych w badaniu

Podczas badania w sposób nieinwazyjny rejestrowano ruchy gałki ocznej za pomocą okulografu (Eyelink CL, 500Hz).

Kalibracja


Rejestrowanie ruchów gałki ocznej za pomocą okulografu podczas oglądania filmu

Nasza hipoteza była następująca: dzieci z grupy oglądającej film z AD będą mieć więcej fiksacji na wybranych obszarach zainteresowań (tj. aktualnie opisywanych w audiodeskrypcji częściach ekranu – zob. żółte wirusy na obrazku poniżej), a ich czas do pierwszej fiksacji na danym obszarze będzie krótszy w porównaniu z dziećmi oglądającymi klip bez AD. Oznaczać to może, że dzieci, które oglądały film z AD szybciej dostrzegą pewne elementy filmu (opisywane w AD) niż dzieci z grupy kontrolnej.


Badany obszar: wirusy

Po obejrzeniu klipów, każde z dzieci poproszono o wybranie spośród 20 obrazków tych z ujęć, które pojawiły się w filmie (zob. zdjęcie poniżej).

Rozpoznawanie kadrów z filmu

Następnie zadano dzieciom kilka pytań dotyczących zrozumienia treści filmu. Według naszej hipotezy, dzieci oglądające klipy z AD będą mieć lepsze wyniki z testu zrozumienia treści w porównaniu z dziećmi oglądającymi klipy bez AD.

Według naszych przewidywań dzieci, które oglądały film z AD będą używać więcej specjalistycznych terminów, np. białe/czerwone krwinki, wirusy, tlen. Przykładowo, opowiadając o tym, co działo się w filmie, użyją one raczej terminu „wirusy” niż „żółte stworki” (zob. obrazek poniżej). To z kolei mogłoby świadczyć o wartości edukacyjnej audiodeskrypcji.


Specjalistyczne słownictwo: wirusy czy żółte stworki?

Wyniki badania zostały przedstawione na konferencji ARSAD 2011 w Barcelonie przez Izabelę Krejtz i Agnieszkę Walczak.

Możliwość komentowania jest wyłączona.